Edimax EU-4308 – recenzja adaptera USB

Reklama




Mysz w jednym porcie USB, w drugim kabel do telefonu, w trzecim bezprzewodowa karta sieciowa… I koniec! Kto z nas nie zna tego problemu? Ba, co jeśli nasz laptop posiada tylko USB-C? Z pomocą może przyjść Edimax EU-4308.

Z czym to się je?

EU-4308 to niepozorny hub USB, który kryje w sobie sporo możliwości. Umożliwia on nie tylko dodanie nowych portów USB 3.0, ale także zapewnia dostęp do internetu za pomocą portu Ethernet. To szczególnie przydatne udogodnienie, jeśli sieć bezprzewodowa jest niestabilna lub niedostępna, a Twój notebook nie posiada wejścia na kabel Ethernet.
Akcesorium marki Edimax może szczególnie przydać się posiadaczom najnowszych MacBooków PRO, w których znajdziemy tylko USB typu C, co wiąże się z ograniczoną możliwością podpięcia innych urządzeń zewnętrznych np. myszy, aparatu fotograficznego czy innych peryferii. Rozdzielacz zapewnia przesył danych na poziomie 5 Gb/s. Co więcej, współpracuje on również ze smartfonami. Zatem jeśli w Twoim telefonie np. przestał działać dotyk, zawsze możesz podpiąć do niego mysz i poruszać się w “analogowy” sposób 😉

Wrażenia

Hub USB od Edimaxa jest zapakowany w niewielkie, schludne pudełko. W środku prócz samego urządzenia znajdziemy również płytkę i instrukcję. Adapter działa na zasadzie Plug&Play – wystarczy go podłączyć, aby móc od razu z niego korzystać. Nie musimy się bawić w żadne instalacje sterowników itp. Jest bardzo lekki i ma niewielkie wymiary, możemy bezproblemowo go przenieść w torbie czy plecaku, a na upartego nawet spodniach 😉 Minusów ciężko się doszukać, choć na pewno dla niektórych kabelek z USB-C może być nie tylko za krótki, ale też za sztywny – adapter ciężko odgina się do pożądanej pozycji. Niemniej jeśli nie jest to dla Ciebie wadą i szukasz sposobu na zwiększenie liczby portów w swoim laptopie, Edimax EU-4308 jest zdecydowanie urządzeniem dla Ciebie.

 

Reklama

O autorze

Barbara Trepka
PR&Marketing || In love with technology

Opublikuj komentarz w tym wpisie jako pierwszy. napisany przez "Edimax EU-4308 – recenzja adaptera USB"

Skomentuj artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*