Maxcom podpisał umowę z Meizu

Reklama

Maxcom nawiązał współpracę z Meizu Telecom Company Limited jednym z największych chińskich producentów smartfonów. Polska firma będzie jedynym na rynku dystrybutorem chińskiej spółki w Polsce.

– Z początkiem drugiego kwartału w naszej ofercie pojawi się nowa marka telefonów komórkowych. Początkowo smartfony Meizu będą dostępne w sieciach handlowych oraz sklepach telekomunikacyjnych. Z czasem trafią one też do oferty operatorów komórkowych, a w przyszłości na rynki zagraniczne – mówi Arkadiusz Wilusz, Prezes Maxcom. Do końca 2018 r. planujemy sprzedać ponad 100 tys. smartfonów nowej generacji marki Meizu – dodaje Arkadiusz Wilusz.

Marka smartfonów, która zagości w ofercie spółki Maxcom praktycznie nie jest jeszcze obecna na polskim rynku. Meizu w 2017 r. sprzedał 20 mln telefonów, z czego ponad 100 tys. smartfonów znalazło nabywców w Hiszpanii. Wynik ten potwierdza, że urządzenia trafiły w gust europejskich klientów.

Maxcom zdecydował się zastąpić będące dotychczas w ofercie tradycyjne smartfony nową generacją produktów. Smartfony marki Maxcom dedykowane osobo starszym oraz modele wzmocnione pozostaną w sprzedaży.

– Nowa marka telefonów komórkowych w naszej ofercie pozwoli nam na skokowy wzrost skali działalności. Dzięki telefonom Meizu dotrzemy do grup odbiorców, którzy dotychczas nie korzystali z naszych produktów. Wierzymy, że wysoka jakość i nowoczesny design pozwoli telefonom Meizu powtórzyć na polskim rynku sukces marek Huawei i Xiaomi – mówi Andrzej Wilusz, Wiceprezes Maxcom. – Dzięki bardzo atrakcyjnemu współczynnikowi jakości do ceny jesteśmy przekonani, że nowe smartfony w naszej ofercie odniosą rynkowy sukces – dodaje.

Meizu działa od 2003 r., a od 2008 r. spółka jest obecna na rynku smartfonów. Obecnie spółka jest jednym z największych producentów smartfonów na świecie. Jednym z akcjonariuszy Meizu jest chiński holding Alibaba.

Źródło: Maxcom, Meizu

Reklama




Opublikuj komentarz w tym wpisie jako pierwszy. napisany przez "Maxcom podpisał umowę z Meizu"

Skomentuj artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*