Trucizna w telefonie – jak zatruwamy środowisko nowymi technologiami

Reklama

Zalegają na śmietnikach, wysypiskach, w lasach, na rozstajach dróg i w korytach rzek. Zawierają między innymi rtęć, ołów, związki bromu, azbest, kadm i freon. Podpowiadamy, jak ograniczyć wytwarzanie elektrośmieci i sprawić, aby niebezpieczne związki nie przenikały do gleby.

Jeden wyrzucony w nieodpowiednie miejsce telefon może skazić aż 400 litrów wody lub metr sześcienny gleby. To może wydawać się nieprawdopodobne, ale spójrzmy prawdzie w oczy – dla środowiska nie jest obojętne, gdzie trafi stary sprzęt elektroniczny. Czy wyrzucając starą wagę, popsuty blender lub pendrive’a myślimy o środowisku?

Problem w skali globalnej
Jak mówią raporty ONZ, oczekuje się, że w roku 2017 na całym świecie porzuconych zostanie około 50 milionów ton elektrośmieci. Jeśli uwzględnić, że każdego roku produkowane są łącznie ponad 2 biliony ton śmieci, taki wynik nie robi wrażenia. E-śmieci stanowią jednak większość wytwarzanych przez nas odpadów toksycznych. Szkodliwe związki w nich zawarte wnikają do gleby i wracają do łańcucha pokarmowego, szkodząc roślinom, zwierzętom i ludziom. W Polsce roczną produkcję elektrośmieci szacuje się na około 300 tys. ton rocznie. Popularnym na świecie procederem jest eksport e-śmieci do krajów mniej rozwiniętych. Tam trafiają one na lokalne wysypiska i zanieczyszczają środowisko, albo są rozkładane przez niewykwalifikowane osoby i poddawane domowemu „recyklingowi”.

Świadomość konsumencka
Czy naprawdę potrzebujesz mieć zawsze najnowszy model telefonu? Co się stało z urządzeniem sprzed 3 lat? Być może przy kolejnych zakupach warto się zastanowić również nad tym, jak długo sprzęt, który kupujemy, będzie przez nas używany. Bywa również, że decydujemy się na zakup, nie rozważając możliwości unowocześnienia sprzętu, który już posiadamy. Montaż dysku SSD w starszym komputerze sprawia, że ten przeżywa drugą młodość. A gdy przydarzy się usterka lub awaria, można skorzystać z usług serwisu – wiele z nich oferuje naprawy poserwisowe. „Pozornie droga w naprawie usterka może zostać naprawiona bardzo niskim kosztem” – mówi Piotr Pachota z GoRepair.pl. „Dotyczy to np. rozbitej szybki w smartfonie. Koszt jej wymiany jest wielokrotnie niższy niż cena nowego urządzenia” – dodaje. Jeżeli zdecydujemy się na wyrzucenie urządzenia elektrycznego musimy pamiętać, że należy to robić wyłącznie w przeznaczonych do tego miejscach, na przykład punktach zbiórki. Warto również wspomnieć, że za pozbycie się elektrośmieci w sposób niezgodny z prawem grozi kara grzywny w wysokości nawet 5 tys. złotych.

Czy recykling wystarczy?
Recykling elektroniki jest procesem czasochłonnym, kosztownym i wymagającym, ale mimo to opłacalnym. W telefonach komórkowych znajdują się miedź, cyna, ołów, srebro, złoto i platyna, a więc cenne surowce. Średni czas życia telefonu to obecnie 2-2,5 roku, następnie przychodzi czas na zakup nowego. Ile wynosi obecnie roczna sprzedaż telefonów w Polsce? Około 8 milionów sztuk. Jak wynika z badań, z jednego miliona starych telefonów można odzyskać 16 tys. kg miedzi, 350 kg srebra, 34 kg złota i 15 kg platyny, co stanowi równowartość 4,5 mln złotych. Z innych elektrośmieci również da się wiele odzyskać. Zaletą recyklingu jest to, że surowce w ten sposób zdobyte można wykorzystać ponownie bez potrzeby ich ponownego wydobywania. Szacuje się, że w Polsce recyklingowi poddawane jest około 30-40% zużytego sprzętu elektronicznego, a wedle najnowszych regulacji, poziom ten ma do roku 2021 wzrosnąć do 65%. Pamiętaj, że kiedy kupujesz nowy sprzęt AGD lub RTV, to jeśli wyrazisz takie życzenie, podczas dostawy sprzedawca ma obowiązek zabrania od ciebie starego sprzętu i oddania go do recyklingu lub utylizacji.

Reklama




Opublikuj komentarz w tym wpisie jako pierwszy. napisany przez "Trucizna w telefonie – jak zatruwamy środowisko nowymi technologiami"

Skomentuj artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*